Keynes czy Friedman? Interwencjonizm państwowy czy monetaryzm?

Podejście do polityki gospodarczej państwa i funkcjonowanie mechanizmów makroekonomicznych jest podstawowym obszarem sporów ekonomistów na przełomie XX i XXI wieku. Korzenie tego sporu sięgają okresu Wielkiego Kryzysu oraz doktryny wprowadzonej przez J.M. Keynesa i odpowiedzi ze strony szkoły austriackiej (np. Ludwig von Mises, Friedrich Hayek) i chicagowskiej (np. Milton Friedman, George Stigler). Część ekonomistów dostrzega pewnego rodzaju lukę między mikroekonomią i makroekonomią. Inni natomiast twierdzą, iż mechanizmy funkcjonujące w obu skalach są jednakowe. Wypracowanie w miarę spójnego podejścia jest największym wyzwaniem na najbliższe dekady.

Kryzys zaobserwowany w pierwszym momencie na amerykańskim rynku kredytów subprime, którego konsekwencje odczuwamy do dnia dzisiejszego, wzmaga dyskusję i zmusza nas do wypracowania efektywnego rozwiązania, drogi ewakuacyjnej możliwej do zastosowania w przyszłości. Sam fakt, czy będziemy kiedyś zmuszeni do skorzystania z tego typu rozwiązań nie podlega dyskusji. Globalna gospodarka jest chwiejna, cykle prosperity i recesji będą się zdarzać, a ich natężenie może wręcz rosnąć.

Keynesizm czy monetaryzm? Moja odpowiedź brzmi: coś innego. Coś bazującego na dotychczasowych nurtach, doświadczeniach, ale uwzględniające nowe elementy fundamentalne. Natychmiast pojawiają się kolejne pytania: jakie są to elementy, gdzie mamy ich szukać? W kolejnych wpisach postaram się opisywać te zagadnienia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>