Produkt krajowy brutto (PKB) – moja krytyka i korekta, cz. 2

Druga uwaga
Patrząc dalej, dochodu nie można utożsamiać ze wszystkimi dobrami (usługi należałoby rozpatrywać w inny sposób), które powstaną w kraju. Wyobraźmy sobie następujący przypadek: państwo o marginalnym poziomie turystyki, która utrzyma się na takim poziomie przez najbliższe dekady ze względu na izolację tego kraju, buduje ogromne mauzoleum dla swojego władcy (1). Budowa trwa 10 lat i państwo zaciąga w tym celu kredyt (lub nie spłaca starego zadłużenia), a budową zajmują się tysiące ludzi. W tym okresie 10-u lat ma to pozytywny wpływ na inwestycje i/lub wydatki państwa. Będzie mieć również pozytywny wpływ na konsumpcję. Z góry jednak wiadomo, że po zakończeniu budowy, nie będą miały miejsca dodatkowe przypływy finansowe z tego tytułu lub będą one na niewystarczającym poziomie. Ta inwestycja nie będzie rentowna i nie powinna być dodawana do dochodu narodowego, choć jednocześnie wpływa na „prawdziwy” cykl gospodarczy poprzez konsumpcje i rentowne inwestycje wykonawców tego projektu, które mogą nastąpić w trakcie i po procesie pierwotnej inwestycji państwa. Koszt alternatywny jest jednak zatrważająco wysoki, a wzrost efektywności realnej gospodarki niepewny i uzależniony od dalszych czynników.

Innym, bardziej realistycznym przykładem, są nietrafione wydatki socjalne państwa. Przykład: ośrodek pomocy społecznej wydaje osobom bezpłatnie artykuły spożywcze, które następnie są odsprzedawane w szarej strefie po cenach znacznie niższych od kosztów wyprodukowania tych towarów. Budżet państwa notuje wydatek na poziomie 10 zł, po czym ten towar zostaje sprzedany w szarej strefie za na przykład 4 zł. Kwota trafia w pełni na konsumpcje dla sprzedawcy (np zakup używek) i samo w sobie stanowi konsumpcję nabywcy, jednak kosztem utraconej konsumpcji tych towarów spożywczych wartości 10 zł (towary nie zostały kupione w sklepie).

Wszelkie „nietrafione” wydatki państwa nie powinny być ujmowane we wskaźniku liczącym dochód narodowy. Inwestycja budżetowa w postaci na przykład budowy mostu powinna być oceniona pod kątem wpływu na otoczenie, co ekonomicznie dzięki tej inwestycji się zmieni. Czy będzie więcej turystów w regionie, którzy wydadzą więcej pieniędzy w kraju zamiast wyjeżdżać za granicę. Czy lokalni przedsiębiorcy dzięki krótszym dojazdom będą oszczędzać na benzynie, a ich pracownicy za to samo wynagrodzenie będą bardziej wydajni. Czy dzięki tej inwestycji powstanie w okolicy nowa fabryka zagranicznego inwestora, zatrudniająca ludzi, płacąca podatki. Czy te korzyści przewyższają koszty budowy mostu. Jeśli tak, to wydatek państwowy zwiększa dochód narodowy. Jeśli nie, to stanowi to stratę i nie zwiększa dochodu, środki zostały zmarnowane, choć na pewno będą miały dalsze konsekwencje dla gospodarki, w tym również pozytywne.

Pozostałe uwagi
Inne moje uwagi są tożsame z opiniami wielu ekonomistów. Należy korygować wartości o szarą strefę i próbą objęcia w modelu wartości niematerialnych, które jednak mają swoją wartość. W tym celu powinaiśmy ujmować konsumcję szarej strefy i konsumpcję wolnego czasu. Obie wartości powinny być określane na podstawie wiarygodnych i standaryzowanych badań. Dodatkowo wycena wolnego czasu powinna być określana na podstawie realnej siły nabywczej i odnoszona do czasu, który nie jest przeznaczany na pracę i realizację potrzeb fizjologicznych, co wynika m.in. z rozwoju technologii handlu, czy bezpieczeństwa.

W efekcie, moją odpowiedzią dla PKB jest wskaźnik „rentowne wydatki i bilans kraju”, który miałby następujący zapis:

Konsumpcja oficjalna + konsumpcja w szarej strefie + konsumpcja wolnego czasu + rentowne inwestycje przedsiębiorstw + rentowne wydatki państwa + eksport – import + stan zapasów zbywalnych.

1. Taki przykład piramidy podawał już wcześniej Milton Friedman

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>